Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
comatose
la petite bourgeoisie
Dołączył: 19 Sty 2009
Posty: 351
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Czw 22:12, 05 Lut 2009 Temat postu: Dużo przyjaciół czy prawdziwi przyjaciele? |
|
|
Czy posiadacie lub wolicie posiadać wielu przyjaciół, czy raczej nie liczy się dla Was ilość tylko to, jacy są?
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Avalon
Dołączył: 30 Sty 2009
Posty: 16
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Czw 23:08, 05 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Zdecydowanie to, jacy są.
Mogę mieć wielu przyjaciół, ale żadnego prawdziwego, proste.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Cadbury.
save my life by playing rock'n'roll
Dołączył: 29 Sty 2009
Posty: 156
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Pią 12:14, 06 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Mam wielu dobrych znajomych, takich, z którymi można wyskoczyć na miasto, iść do kina i generalnie świetne się bawić. Ale prawdziwą przyjaciółkę mam tylko jedną.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mariposa
Don't worry, be happy
Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 116
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: z krainy OZZ
|
Wysłany: Pią 15:40, 06 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Zdecydowanie najważniejsze to to, jacy są. Wystarczy mi jedna przyjaciółka, ale taka której w 100% będę ufać.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
.Clea
Dołączył: 27 Sty 2009
Posty: 30
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Nie 12:05, 08 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Wolę miec jednego prawdziwego przyjaciela niz milion fałszywych.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Antonina
I less than three you.
Dołączył: 20 Sty 2009
Posty: 161
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: sprzed monitora.
|
Wysłany: Pon 20:52, 09 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
jedno nie wyklucza drugiego, można mieć dużo prawdziwych przyjaciół. ja tych prawdziwych mam paru, więcej własnie przyjaciół w parafkach.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
spongy
Dołączył: 20 Sty 2009
Posty: 110
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: sosnowiec.
|
Wysłany: Pon 21:10, 09 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
w sumie mam jedną przyjaciółkę. znam się z nią od niemowlaka(dosłownie). nie zwierzam jej się za bardzo, bo nie lubię się zwierzać. ale ona mi się zwierza i ufa, że nikomu nie wygadam(i ma rację).
reszta to znajomi. w dodatku większość działa na dwa fronty.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Vestelle.
Dołączył: 15 Lut 2009
Posty: 54
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: tarnów. <33
|
Wysłany: Nie 22:08, 15 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Oczywiście, że liczy się to jacy są.
Przecież przyjaciele nie są na 'pokaz', kto ma więcej ten jest lepszy.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
bonny.
Dołączył: 20 Lut 2009
Posty: 51
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Pią 22:26, 20 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Jakość, nie ważne czy będzie jeden czy stu. Najważniejsze, żeby był prawdziwym przyjacielem. Nic poza tym, to wystarcza.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
aadelka
Stop and wait a sec.
Dołączył: 20 Sty 2009
Posty: 206
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Suwałki
|
Wysłany: Pią 23:57, 20 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
mam kilku przyjaciół. wydaje mi się,że na razie nie potrzebuję takie osoby, z którą przebywałabym non stop itp. ale gdyby była to kto wie.
mam przyjaciół z różnych środowisk, z klasy, z kolonii , z zajęć gitary.
oczywiście stawiam na tzw. jakość ale im więcej fajnych ludzi tym w moim przekonaniu lepiej .;d
|
|
Powrót do góry |
|
 |
infantylna
Dołączył: 23 Lut 2009
Posty: 92
Przeczytał: 0 tematów
Skąd: Gród Kraka
|
Wysłany: Pon 14:09, 23 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Prawdziwi przyjaciele:
Dudanna
Pimpek
On
W poczekalni (nic pewnego):
Wysio
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yen
Wind of change.
Dołączył: 18 Lut 2009
Posty: 186
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Pon 22:24, 23 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Duża ilosc przyjaciół by mnie przerażało. Nie moge mnieć zbyt wielu bliskich ludzi, bo poświęcam im mnóstwo czasu i zwyczajnie by mi go brakło.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Foszek
Dołączył: 28 Lut 2009
Posty: 88
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Sob 23:26, 28 Lut 2009 Temat postu: |
|
|
Nie ważna jest ilość, tylko jakość.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Eruanriel
Dołączył: 20 Mar 2009
Posty: 89
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Pią 22:48, 20 Mar 2009 Temat postu: |
|
|
Mam 5 przyjaciół, takich prawdziwych. Wiem, że się na nich nie zawiodę i zawsze mogę na nich liczyć. Kiedyś mogłam do nich zaliczyć jeszcze A. i A., ale różne szkoły bardzo oddalają i już nie mam z nimi takiego kontaktu jak kiedyś. Oczywiście, że liczy się "jakość" ;] nie mam zwyczaju przyjaźnić się z kimś, bo jest ładny, bogaty i ma dużo znajomych, co jest częstym zjawiskiem z tego co zauważyłam...
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|